Kierujący osobową hondą 66-latek miał z niewyjaśnionych przyczyn zjechać z drogi i uderzyć w drzewo. Na miejscu działali strażacy, policjanci i ratownicy LPR.
Do zdarzenia doszło w czwartek (19.05) około godziny 14:00 na trasie Dzierżysław - Pilszcz. Samochód zjechał z drogi na prostym odcinku. Niewykluczone, że kierowca zasłabł lub stracił przytomność.
- Strażacy, którzy zabezpieczyli teren akcji, zastali na miejscu zespół ratownictwa medycznego. Niestety, 66-letni mężczyzna, który prowadził osobową hondę jazz, poniósł śmierć na miejscu. Dyżurny skierował tam pięć zastępów, a nasze działania skupiły się na pomocy pozostałym służbom, pogotowiu i policji oraz zabezpieczeniu miejsca zdarzenia - relacjonuje brygadier Piotr Sobek z głubczyckiej komendy straży pożarnej.
Okoliczności wypadku bada głubczycka policja pod nadzorem prokuratury.