Tylko w ciągu dwóch dni policjanci z krapkowickiej drogówki zatrzymali troje zmotoryzowanych, którzy wsiedli za kółko „na podwójnym gazie”. Rekordzista miał blisko 4 promile w wydychanym powietrzu. Dalszą jazdę uniemożliwił mu świadek.
Pierwsza wpadła kierująca oplem 37-latka. Mieszkanka Gogolina wydmuchała prawie promil. O kolejnych zatrzymanych mówi st. sierż. Dominik Wilczek z krapkowickiej komendy policji.
- Drugim z zatrzymanych był 52-letni mężczyzna, którego badanie alkomatem pokazało ponad promil alkoholu. Trzecim z zatrzymanych był kierowca osobowego hyundaia, który został zatrzymany przez odpowiedzialnych świadków. Kobieta widząc zataczającego się mężczyznę odebrała mu kluczyki uniemożliwiając dalszą jazdę. 33-letni mieszkaniec Krapkowic w wydychanym powietrzu miał ponad 3,5 promila.
Wszystkie zatrzymane osoby odpowiedzą teraz przed sądem.