Kierowca w naczepie przewoził 28 tysięcy litrów oleju napędowego, który nielegalnie miał trafić na rynek. Ciężarówkę zatrzymała Służba Celno-Skarbowa z Opola. Ładunek według dokumentów miał trafić do Bułgarii.

Do zatrzymania doszło na opolskim odcinku autostrady. Ciężarowe Volvo przewoziło 28 pojemników z cieczą ropopochodną. Każdy o pojemności 1000 litrów. Ich wartość szacuje się na około 140 tysięcy złotych. Transport towaru nie został wcześniej zgłoszony. Ponadto kierowca nie miał licencji na międzynarodowy transport. Mężczyzna dostał mandat w wysokości 5 tysięcy złotych. Organizatorom procederu grozi do 3 lat więzienia oraz grzywna.