- Konwencja tej imprezy jest taka, że my chcemy zderzenia profesjonalistów. Tu nie ma kompletnie osób przypadkowych. Są zaproszeni rolnicy, spółdzielcy, dzierżawcy, ci, którzy produkują środki do produkcji, maszyny, no i oczywiście my - podkreślał Daniel Cupriak, prezes firmy Agroas.
- Pokażemy nasz opryskiwacz samojezdny i nowość tegoroczną, czyli siewnik Maestro TX. Jest to siewnik do siewu punktowego kukurydzy, czy buraka - powiedział Paweł Baurycza z firmy Horsch.
- Z racji tego, że powoli wchodzą ekoschematy, to też prezentujemy takie rozwiązania w kierunku ekologicznych upraw. One zaczynają być coraz bardziej popularne - mówił Przemysław Wróbel z girmy Timac Agro.
- Interesują nas środki chemiczne, sprzęt, bo zmieniamy - mówił jeden z rolników.
Wydarzenie dla rolników, ale nie tylko - są tu Państwo w poszukiwaniu czego? - Dobrego zysku i produkcji, choć co z tego, że wyprodukujemy, jak nie mamy, gdzie tego pchnąć - odpowiedział pytany rolnik.
Impreza odbyła się po raz 5. i upłynęła pod znakiem 30-lecia firmy Agroas.