Nie zatrzymał się do kontroli drogowej i podjął próbę ucieczki. Namysłowscy policjanci zatrzymali kierowcę, którego styl jazdy wskazywał na to, że może być pod wpływem alkoholu. Okazało się, że nie tylko o promile są jego problemem.

Gdy samochód ugrzązł na podmokłym terenie, mundurowi podbiegli do auta, w którym siedział kierowca i pasażerka. 


- Mimo wydawanych poleceń do opuszczenia pojazdu, osoby te nie reagowały. W związku z tym jeden z funkcjonariuszy wybił przednią szybę pojazdu, a następnie przy użyciu siły fizycznej wyciągnął kierującego z auta. - mówi podkom. Łukasz Wróblewski z namysłowskiej policji. 


Okazało się, że 31-letni kierowca ma ponad promil alkoholu w organizmie. Dodatkowo policjanci znaleźli w samochodzie środku odurzające, podobne substancje ujawniono w miejscu zamieszkania 31-latka. Tam przebywał również 38-latek, który miał przy sobie narkotyki. 


Teraz obaj panowie staną przed sądem. Młodszemu grozi do 5 lat więzienia, a starszemu do 3. 


fot. KPP w Namysłowie