Ponad 15 mln zł gmina zaplanowała na swoją aktywność w zakresie budowania, remontowania i wzmacniania potencjału.

Ten samorząd nie zamierza stosować polityki zaciskania pasa, a kontynuuje plan rozwoju. W 10 lat (tej i przyszłej kadencji) na inwestycje ma pójść sto milionów.

- Tych potrzeb jest na tyle dużo, że na pewno chcemy inwestować. Na początku kadencji powiedziałem, że gmina moich marzeń kosztuje sto milionów złotych i jak rocznie będziemy inwestować po co najmniej 10 milionów, to zobaczymy ten rozwój gminy Ujazd - mówi burmistrz Ujazdu Hubert Ibrom.

Gmina chce w tym roku wybudować nowe chodniki w swoich miejscowościach oraz podnieść standard drogi z Ujazdu do Jaryszowa. Na liście znalazły się także modernizacje pompowni ścieków, wymiana wodomierzy, czy dokończenie budowy boisk przy szkole podstawowej w centralnej miejscowości.