Ukradł rower spod jednego z brzeskich bloków. Do kradzieży doszło pod koniec lutego. Po przesłuchaniu poszkodowanego i zabezpieczeniu monitoringu udało się zatrzymać podejrzanego. Mężczyzna przyznał się do kradzieży.

- Kilka dni temu 47-letni mieszkaniec Brzegu wpadł na jednej z ulic w mieście. Zatrzymany tłumaczył, że jego rower się zepsuł. Nie miał czym dojeżdżać do pracy i dlatego go ukradł – mówiła st. asp. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy brzeskiej policji.

Poszkodowany odzyskał rower, a złodziejowi grozi do 5 lat więzienia.