Mowa o 47-latku, który usłyszał już zarzut kradzieży z włamaniem. Straty jakie w związku z przestępstwem poniósł poszkodowany to blisko 40 tys. zł.
- Policjanci tego samego dnia trafili do miejscowości oddalonej o 20 kilometrów od domu poszkodowanego. Tam, w pomieszczeniu gospodarczym podejrzanego, ujawnili skradziony pojazd wraz z rusztowaniem. Funkcjonariusze odzyskali mienie i zwrócili właścicielowi - relacjonuje aspirant Patrycja Kaszuba z brzeskiej komendy policji.
Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.