Gdy kierowca wyszedł z auta, przechodzący obok mężczyzna otworzył drzwi z drugiej strony i zabrał saszetkę z pieniędzmi. Po zgłoszeniu przez pokrzywdzonego, policjanci ruszyli w pościg za złodziejem. Mężczyzna z łupem ukrywał się w krzakach.

- Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do namysłowskiej komendy, miał przy sobie całą skradzioną gotówkę. Policjantom w poszukiwaniu mężczyzny, bardzo pomógł dokładny rysopis sprawcy, przekazany przez poszkodowanego kierowcę – mówi st. asp. Paweł Chmielewski, oficer prasowy namysłowskiej policji.

45-latek był nietrzeźwy, a do Namysłowa przyjechał z Opola. W przeszłości był wielokrotnie karany za kradzieże. Kwota blisko pół tysiąca złotych wróciła do właściciela. Złodziejowi grozi teraz wysoka grzywna.