Przy okazji remontu ulicy Złotniczej w Kędzierzynie-Koźlu mieszkańcy miasta podnieśli kolejny temat. Chodzi o zaniedbane, a nie rzadko opuszczone budynki przy tej właśnie uliczce biegnącej do rynku starego miasta. Stawiają pytanie czy magistrat może coś z tym zrobić.
- Problem jest taki, że ktoś kiedyś to sprzedał i czasami są te też budynki do których nie mamy prawa własności. My możemy prosić, my możemy przez nadzór budowlany żądać jakichkolwiek remontów, ale nie mamy takiego bezpośredniego przekazu. Jednak prosimy tych właścicieli, ażeby zrobili jakąś renowację – mówi prezydent Sabina Nowosielska.
Właścicielem jednego z budynków jest urząd miasta, a który od lat chcą sprzedać. Bezskutecznie.