Po 9 wygranych z rzędu w lidze, miała być to okazja do rewanżu. Jednak UNI Opole nie mogło w tym spotkaniu wystawić podstawowej rozgrywającej, która z powodu kontuzji nie zagra do końca sezonu. Nie wystąpiła także przyjmująca Guereci, dlatego na przyjęciu zagrała nominalna atakująca Zaroślińska-Król. Rzeszów wygrał poszczególne sety do 23, 6 i 22. Kolejny mecz Opolskie Wilczyce zagrają 17 stycznia w Nowym Dworze Mazowieckim.