Przygodę za kółkiem w Raciborzu zakończył dachując na lawecie. W sumie kierowca z powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego uszkodził 5 pojazdów.
A po wszystkim próbował uciec. Mężczyznę zatrzymał świadek kolizji, na terenie warsztatu, gdzie zakończyła się podróż 35-latka. - Raciborscy policjanci zatrzymali 35-latka kierującego oplem vectrą, który został ujęty przez świadka zdarzenia. Mężczyzna uszkodził 5 pojazdów i dwa ogrodzenia posesji. Od kierowcy została pobrana krew by ustalić czy był pod wpływem alkoholu lub innego środka odurzającego - relacjonuje kom. Mirosław Szymański, rzecznik prasowy raciborskiej komendy policji.
Do groźnie wyglądającej kolizji doszło na ulicy Opawskiej w sobotę (12.10). Wszystko zaczęło się od najechania przez sprawcę, na tył poprzedzającego samochodu.