Drzwi pasażera zamykane na pasek z haczykiem, światło zamontowane plastikową opaską czy liczne wycieki oleju i innych płynów. To tylko niektóre z usterek, jakie odkryli podczas kontroli śmieciarki w Ozimku inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Stan techniczny pojazdu nie pozwolił na dalszą jazdę. Okazało się także, że w aucie nie działają również prędkościomierz i drogomierz.

Przewoźnik i zarządzający transportem muszą się liczyć z karami finansowymi.