Coraz trudniejsza sytuacja powodziowa w gminie Lewin Brzeski. Poziom wody w Nysie Kłodzkiej wciąż rośnie, co może prowadzić do lokalnych podtopień.

Obecnie w wielu miejscach woda płynie na równi z koroną wałów. - Wody wciąż przybywa, pomimo zapewnień z Wód Polskich, że zrzut ze zbiornika nyskiego został zmniejszony z 1000 m3 na 922 m3. To jest dla mnie trochę niejasne - zauważa burmistrz Lewina Brzeskiego Artur Kotara. Najtrudniejsza sytuacja jest w Ptakowicach, gdzie wały zostały częściowo przerwane. W innych miejscach również trwa walka z żywiołem. - Natomiast w Kantorowicach na odcinku około 100 metrów są przecieki w wale. W tej chwili mieszkańcy, strażacy przygotowują worki i będą okładać wał, żeby go zabezpieczyć - dodaje burmistrz Artur Kotara.

W szkołach na terenie gminy w poniedziałek i wtorek (16-17.09) nie są prowadzone stacjonarne lekcje. Zostały one przystosowane do pomocy potrzebującym.