Są małe, ale wyjątkowo niebezpieczne. Mowa o kleszczach, które są aktywne w lasach, ogrodach i na łąkach, od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Co zrobić, aby zminimalizować ryzyko ukąszenia i chorób takich jak np. borelioza? O tym Paweł Wujec z Nadleśnictwa Zawadzkie.

- Ubiór tutaj ma duże znaczenie. Koszule z długim rękawem, spodnie z długimi nogawkami, zakryte stopy. Sandałki nie są najlepszym rozwiązaniem, no bo kleszcze schodzi po ciele. Na rynku są dostępne różnego rodzaju repelenty. Również można skorzystać, popsikać się wtedy przed wyjściem mankiety, końce nogawek. Można popsikać, to na pewno ograniczy ryzyko złapania kleszcza. 


Po powrocie do domu należy dokładnie obejrzeć całe ciało. Jeżeli zauważymy kleszcza należy usunąć go przy użyciu pęsety – szybkim i zdecydowanym ruchem. Warto posmarować to miejsce środkiem dezynfekującym i je obserwować.


Jeśli w okolicy ukąszenia pojawi czerwona plama, czyli tzw. rumień wędrujący, należy udać się do lekarza. 


Szerszy materiał: