Kolorowe skarpety nie do pary symbolizowały właśnie niedopasowanie społeczne, spowodowane chorobą. Wydarzenie miało na celu przełamywanie barier, które jak twierdzą organizatorzy, wciąż są widoczne w dzisiejszym społeczeństwie.
- Każdy człowiek ma ileś par chromosomów. Osoby z zespołem Downa mają dodatkowy chromosom, ten tak właściwie nie do pary. Dlaczego skarpetka? Dlatego, że chromosomy mają kształt skarpetki. Osoby z zespołem Downa są wśród nas. One są inne, może mają inny wygląd, ale są właściwie takie same jak my wszyscy - mówiła współorganizator imprezy Tatiana Gromada z grupy SuperMY.
W trakcie wydarzenia odbyło się również losowanie nagród ufundowanych przez sponsorów oraz starostwo, w którym udział wzięły podstawówki i przedszkola z terenu powiatu.