Chodzi o pomnik Zwycięstwa, który znajduje się u zbiegu ulic Oławskiej i Wrocławskiej w Brzegu. Ogromny monument, który upamiętnia żołnierzy Polskich i Radzieckich, miał zniknąć w zeszłym roku, ale na drodze stanęły formalności i kwestie finansowe.
- Ten obiekt jest ogromnie duży. Musieliśmy zrobić to na podstawie dokumentacji, dużo czasu minęło, zanim ją utworzyliśmy. Ta ustawa dawała możliwość otrzymania pieniędzy, ale tylko do końca roku. To zadanie w tej chwili kosztowałoby nas około pół miliona złotych. Staramy się uzyskać wsparcie rządowe na ten cel - tłumaczy burmistrz Jerzy Wrębiak. Władze Brzegu deklarują, że popularny pomnik "Hydraulika" zniknie. W tym miejscu ma powstać zielony skwer. - Likwidacja obelisku wymaga dużych nakładów finansowych i pewnego przeprojektowania. Oczywiście chcemy to uczynić. Jeśli nie uda nam się otrzymać zewnętrznych środków, to będę starał się w nowym budżecie zaplanować wydatki na połączenie skweru z parkiem, gdzie trwają prace - dodaje Wrębiak.
Nowy skwer miałby połączyć park Nadodrzański i Chrobrego.