Władze Opola zapewniają, że budowa stadionu dla Odry idzie dobrym tempem. Zamontowano tam już zbiorniki na deszczówkę, widać również pierwsze elementy trybun w postaci słupów. Cały czas wykonywane są również roboty ziemne.

- Myślę, że za dwa lata, dwa i pół roku zobaczymy obiekt. Będzie już cieszył kibiców. To jest ważne w kontekście choćby tego, jak gra Odra. W zeszłym roku starała się o awans do ekstraligi i była blisko tego awansu. Natomiast sam obiekt obecnie funkcjonujący jest obiektem niedostosowanym do wymogów nawet pierwszej ligi, stąd decyzja o budowie tego nowego stadionu opolskiego - mówi Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola.

Przypomnijmy, po zakończeniu inwestycji, stadion przy Oleskiej zostanie wyburzony, a w jego miejscu powstanie aquapark.