Spór zakończył się na kilku ciosach maczetą. Pokrzywdzony 55-latek w stanie ciężkim przetransportowany został do szpitala.
Miało to miejsce w Prudniku. W jednym z mieszkań 39-latek najpierw wielokrotnie uderzył 55-latka pięściami i kastetem w okolice twarzy, a następnie zadał mu kilka ciosów maczetą, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia. Przyczyną agresji był spór dotyczący niewyłączenia palnika gazowego po przygotowaniu posiłku.
W poszukiwaniach brali udział policjanci z Prudnika, Brzegu, Namysłowa i komendy wojewódzkiej. Mężczyznę ostatecznie zatrzymano w Grodkowie. Grozi mu do 20 lat więzienia.