Jak wyglądało dawne rękodzieło, kuchnia i gwara. Można było się o tym przekonać podczas spotkania „Ginące zawody – nasza pamięć, nasza społeczność”, które zorganizowano w Strych Siołkowicach.
- Podjęliśmy to wyzwanie, żeby młodszemu pokoleniu przekazywać właśnie tę wiedzę. Jak kiedyś się pracowało, jakie były narzędzia, jakie były zawody - podkreśla Pascal Thomalla, prezes Stowarzyszenia Nasza Wieś Stare Siołkowice. Na miejscu można było poznać między innymi tajniki plecionkarstwa. - Plecionkarstwo to jedna z najstarszych umiejętności człowieka. Mój ojciec całe życie był plecionkarzem, urosłem właściwie w warsztacie - zauważa Piotr Wiśny. Dodatkowo w czasie spotkania zorganizowano warsztaty wikliniarstwa, kulinarne, czy gwary śląskiej.
Zadanie zostało dofinansowane ze środków budżetu Województwa Opolskiego w ramach wsparcia „OPOLSKIE KUŹNIE PAMIĘCI”.