Bilans tragicznego wypadku pod Korfantowem powiększył się. W szpitalu zmarła 15-latka.

Do tego pamiętnego, śmiertelnego zdarzenia na drogach regionu doszło w wielkanocny poniedziałek. 35-letnie kobieta jechała z Korfantowa do Puszyny gdy na prostej drodze samochód wypadł z jezdni i uderzył w drzewo. W pojeździe znajdowała się czwórka dzieci. Na miejscu zginęła kierująca autem matka i 9-letnia córka. 10-letni syn i 15-letnia córka trafili do szpitala. Nastolatka zmarła tam w piątek 14 kwietnia. Bez większych obrażeń z tego wypadku wyszedł 14-latek.

Pod adresem https://zrzutka.pl/m7ebkf została uruchomiona zbiórka pieniężna dla rodziny.