- Nawet nie liczyliśmy na super taką frekwencję, ale udało się. Dzieciaki tak samo, w takiej liczbie się nie spodziewaliśmy. Tu jest świetna atmosfera i w ogóle las to też jest taki nasz przyjaciel. W sumie to jestem trochę w zastępstwie za męża, ale tutaj po pierwsze wspieramy zdrowy styl życia i troszeczkę wspieramy charytatywnie, dzięki naszej akcji Fundacji "Dzięki Tobie" i zbieraniu kilometrów. Jest nas tu dzisiaj około 10 zawodników i osoby towarzyszące, czyli jest nas kilkunastu. Mamy takie same koszulki, więc rzucamy się w oczy. Myślę, że będzie nam się fajnie wspólnie biegało - mówią Marek Słodkowski, dyrektor biegu oraz uczestnicy pani Teresa i pan Stefan, który przyjechał z grupą "Izbicko w biegu".
Cross wrócił po kilku latach przerwy, a organizatorzy zapewniają, że na stale wpisze się w kalendarz imprez biegowych w naszym regionie.