Dramatyczna akcja na autostradzie A4 w województwie opolskim. Policjanci odnaleźli kierowcę busa, który w trakcie rozmowy telefonicznej nie był w stanie wyraźnie mówić i pilnie potrzebował pomocy.
Alarm wszczęła właścicielka firmy transportowej, zaniepokojona stanem swojego 60-letniego pracownika. Mężczyzna mówił niewyraźnie i nie potrafił podać, gdzie się znajduje. Policjanci ustalili, że prawdopodobnie jedzie autostradą A4. Patrol odnalazł busa na Miejscu Obsługi Podróżnych Góra Świętej Anny. Kierowca wymagał natychmiastowej pomocy medycznej i został przewieziony do szpitala. Jak podkreśla policja, kluczowe znaczenie miało utrzymywanie z nim kontaktu telefonicznego i szybka koordynacja działań.