Niecenzuralne słowa wypisane zostały na tylnej ścianie pomnika na Placu Wolności, który jest w centrum większości patriotycznych wydarzeń organizowanych w mieście.

Jak udało nam się ustalić, sprawca został złapany, gdy  farbą w sprayu malował po elewacji kolejnych budynków.

- Okazał się nim 28-letni mieszkaniec powiatu prudnickiego. Został on zatrzymany w policyjnym areszcie. Teraz 28-latek odpowie za znieważenie pomnika upamiętniającego zdarzenie historyczne oraz zniszczenie mienia za co grozi mu nawet do 5 lat więzienia. Sąd może również zobowiązać mężczyznę do naprawienia szkody - przekazuje aspirant sztabowy Andrzej Spyrka z prudnickiej komendy policji.

Urząd miasta wyraził oburzenie całą sytuacją. - To dalece wykracza poza akt wandalizmu - komentują władze Prudnika.