Miniony weekend na Opolszczyźnie obfitował w zatrzymania nietrzeźwych kierowców. Niechlubny rekordzista miał ponad 3 promile alkoholu we krwi. Inny na podwójnym gazie uciekł z miejsca kolizji.

Brzeska drogówka miała pełne ręce roboty. W sumie podczas dwóch dni zatrzymali 4 pijanych kierowców. Jeden z nich, 29-letni kierowca forda, spowodował kolizje i zbiegł z miejsca zdarzenia. Mieszkaniec dolnośląskiego miał 2,5 promila. Kolejnych dwóch kierowców wpadło w powiecie Głubczyckim. Wspomniany rekordzista, wydmuchał 3,5 promila. Dodatkowo 35-latek, wieczorem poruszał się bez włączonych świateł.