Władze Gogolina chcą zwiększyć pulę miejsc w przedszkolach. Na wioskach, wakaty jeszcze są, ale w tym przypadku chodzi o placówki w samym mieście.

Tak by mieszkańcy mieli możliwość odprowadzić swoje pociechy do przedszkola, w miarę blisko swojego miejsca zamieszkania. Ale gmina ma też na względzie problemy z samą rekrutacją. - Przede wszystkim chodzi tu o te mamy, które zgodnie z rekrutacją nie pracują, to mają mniej tych punktów przy rekrutacji. Tak to zrobiono, nie mamy na to wpływu, że w pierwszym rzędzie również mamy samotnie wychowujące, niepracujące, są przed mamami pracującymi i stąd tez czasami przy tych naborach słyszymy różne opinie - tłumaczy burmistrz Joachim Wojtala.

 

Gogolin planuje rozwiązać tę kwestię w przeciągu dwóch lat.