Jeszcze w marcu, najprawdopodobniej 21, otwarty zostanie Dirt Park w Kędzierzynie-Koźlu. To druga część pumptrucku, gdzie szaleć będą mogli miłośnicy walki z grawitacją na dwóch kółkach. Tor do ekstremalnej jazdy będzie się nadawał dla rowerzystów, rolkarzy jak i użytkowników hulajnóg.

- Czyli te takie hopki do skakania. Bo jak zobaczyłem wysokość tego najazdu to aż się przestraszyłem, także to już jest naprawdę dla wtajemniczonych. Ze wszystkich wyliczeń i z tego jaka jest pogoda za oknem wynika, że w marcu będziemy gotowi. Także planujemy tą drugą część pumtracku, czyli ten dirt park otworzyć jeszcze w marcu – zaznacza Tomasz Radłowski, dyrektor MOSIRu w Kędzierzynie-Koźlu.

Ta część obiektu kosztowała 450 tys. zł.