Personel wieży piastowskiej obserwuje wzrost gości nie tylko z kraju, ale również zza granicy. Gdy część obiektów kultury zamyka się, lub dopiero co otwiera swoje podwoje, obiekt w Opolu prężnie pracuje notując coraz to więcej wizyt.

- Jest ogromna chęć zwiedzania. Widać, że ten ruch turystyczny, może nie z takim impetem jak rok temu, ale powoli wraca na dobre tory. Mimo tego, że mamy dość restrykcyjnie obostrzenia. Przede wszystkim wpuszczamy grupy pięcioosobowe, czyli połowę normalnej grupy. Ponadto oczywiście każdy, przewodnik i zwiedzający, są w maseczce i na każdym etapie zwiedzania dezynfekujemy ręce. - mówi Natalia Ciętka z wieży piastowskiej w Opolu.

Jedna z niewielu części zamku piastowskiego, które ostały się po jego zburzeniu. Jedyna zachowana w tak dobrym stanie. Wygląda, na to, że 42 metrowa budowla pozostaje w świetnej kondycji. Zarówno technicznej jak i turystycznej.