Po zaledwie 12-13 latach od postawienia, wieże widokowe m.in. na Koziej Górze pod Prudnikiem znikną z krajobrazu gminy. Jak podkreślają władze gminy, obiekt przechodził szereg przeglądów. Po jednym z nich okazało się, że konieczne jest jego zamknięcie.

Wieża jest nieczynna od lipca 2021 roku. 

 - Jak mogło dojść do tego, że w ogóle coś takiego powstało. Wszyscy się tymi wieżami chwalili, wieże pogranicza, na szlaku turystycznym, ciekawy produkt. Ich żywotność pokazała, że to był wielki niewypał. Podjąłem decyzję, aby zamknąć tą wieżę, bo ona zagraża bezpieczeństwu - komentuje burmistrz Grzegorz Zawiślak.

Pojawia się jednak szansa, że turyści ponownie będą mogli podziwiać miasto z wysokości. 

 - W ramach Interregu, wraz z partnerem z Bruntala, partnerem również po stronie polskiej może być gmina Nysa, jest pomysł, aby każde miasto w swoim zakresie budowało wieże turystyczne. My chcemy tą wieżę oczywiście zburzyć i w to miejsce postawić całkowicie nową wieżę, ale stalową, która będzie architektonicznie ciekawa i przede wszystkim bezpieczna.

Z programu Interreg każdy z partnerów mógłby otrzymać na to zadanie 1,5 mln euro. Trwają rozmowy i przygotowanie projektu.