Po raz pierwszy na długim dystansie odbyły się na Jeziorze Turawskim Mistrzostwa Polski w Kajakarstwie. Równolegle, po drugiej stronie akwenu rozegrano zawody katamaranów.

Na Opolszczyznę przyjechały setki zawodników, a organizatorzy przyznają, że to spore wyzwanie logistyczne, ale także świetna promocja regionu.

 - Przyjechało do nas prawie 500 zawodników z 60 klubów z całej Polski, więc duże przedsięwzięcie logistyczne. Przyjechała medalistka Igrzysk Olimpijskich z Rio Marta Walczykiewicz - mówi prezes Opolskiego Związku Kajakowego Jacek Skowroński.

 - Było ciężko, ale prawie cały czas byliśmy z przodu, pierwsi. Warunki niezbyt wymagające jak na naszą piękną Turawę, bo na przykład dwa dani temu fale były o wiele wyższe - przyznali zawodnicy AZS Politechnika Opolska.

 - Całe dzieciństwo, wszystkie wakacje tutaj spędziłam, ponieważ w Opolu miałam rodzinę i każde wakacje właśnie tutaj właśnie spędzaliśmy nad tym jeziorem. Także wróciłam trochę wspomnieniami do tych fajnych młodzieńczych lat, a teraz fajnie, bo od strony sportowej poznaję to jezioro i muszę przyznać, że bardzo fajna impreza - mówiła medalistka z Rio Marta Walczykiewicz.

 - My się bardzo cieszymy. Jest to środowisko żeglarzy, gdzie tam mamy Międzynarodowe Mistrzostwa Katamaranów, jest to środowisko właśnie kajakarzy długodystansowców. Cały kraj przyjechał, z różnych zakątków - mówi wójt Turawy Dominik Pikos.

Dodajmy, że Mistrzostwa Polski W Kajakarstwie odbyły się na tym dystansie w Turawie po raz pierwszy.