Rzeka może stać się elementem, który napędzi gospodarkę i da nowe miejsca pracy. Zdaniem włodarza miasto ma tereny, które idealnie nadają się na port.
- Mam kilka ciekawych miejsc w Brzegu, gdzie można byłoby uruchomić porty rzeczne. Moglibyśmy współpracować z innymi dużymi graczami. Na polskich wodach liczą się stocznie z Gdańska i Szczecina-Świnoujścia - przekonuje Jerzy Wrębiak. Żeby Brzeg mógł wykorzystać potencjał Odry, niezbędne są działania, które przywrócą żeglowność. - Droga wodna stałaby się świetnym transportem, pod warunkiem, że mielibyśmy odpowiednią ilość wody. Obecnie popadamy ze skrajności w skrajność. Ponieważ czasem mamy tylko 30 cm wody - podkreśla Wrębiak. Władze miasta chcą zachęcać inwestorów do zainteresowania się potencjałem Brzegu, który mógłby współpracować z największymi stoczniami.