Jak ustalili policjanci, pod osłoną nocy, do obywatela Indii podeszli nieznajomi mężczyźni i po krótkiej rozmowie zaatakowali. Przewrócili poszkodowanego na ziemię i ukradli mu sprzęt elektroniczny, a także tysiąc złotych. Po wszystkim uciekli.
To nie koniec, bo kilka dni później, mundurowi dostali zgłoszenie o włamaniu do samochodu i kradzieży. Sprawcy zabrali z wnętrza volkswagena 3 śrutówki i radio samochodowe. Jak się potem okazało, złodzieje mieli potem użyć skradzionych śrutówek do zniszczenia dwóch wiat przystankowych.
Dowody zebrane w sprawie pozwoliły na połączenie tych wątków. Zatrzymano trzech podejrzanych, 19, 21 i 22-latka.
Najmłodszy usłyszał 3 zarzuty, został tymczasowo aresztowany. Grozi mu 15 lat więzienia, podobnie jak 22-latkowi. Ostatni z mężczyzn za kradzież z włamaniem i zniszczenie mienia może spędzić za kratami do 10 lat.