Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej podtrzymał swoją decyzję o czasowym wycofaniu tego sprzętu z komend.

Chodzi o drabiny Rosenbauera o wysokości 40 metrów. Taką na Opolszczyźnie dysponowali strażacy z jednostki nr 2 w Kędzierzynie-Koźlu. Oficjalnie ogłoszone stanowisko jest odpowiedzią na oświadczenie producenta, który zniósł wprowadzone ograniczenia po wypadku w Inowrocławiu. Podstawą - jak wynika z komunikatu - jest wynik badania czarnych skrzynek, gdzie pojazd i zespół drabiny miały działać poprawnie. Kierownictwo PSP domaga się raportu końcowego, wyników próbek materiałowych uszkodzonej drabiny i badań wycofanego sprzętu. 

Przypomnijmy, od 30 stycznia strażacy w Kędzierzynie-Koźlu ze względów bezpieczeństwa nie korzystają ze swojego sprzętu z uwagi na problemy techniczne, jakie pojawiły się podczas testów podobnej drabiny w innej jednostce. Doraźnie wspomagani są wozem z Komendy Miejskiej PSP w Opolu.