Mowa o dwóch kierowcach, którzy oferowali swoje usługi poprzez aplikację na smartfony. Grożą im teraz kary finansowe.
Jedna z aplikacji umożliwiająca zamówienie kursu pojawiła się w Opolu w maju. Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego postanowił więc wziąć pod lupę kierowców, którzy wożą klientów własnie przy jej pomocy. Wspólnie z policją inspektorzy sprawdzili dwa samochody.
Kierowcy nie mieli licencji, badań lekarskich i psychologicznych. Na tym nie koniec. Auta, z których korzystali nie nie spełniały wymaganych do świadczenia takich usług kryteriów.
Obu nieuczciwym przewoźnikom grożą kary w wysokości 14 tysięcy złotych. Inspektorat zapowiada, że będzie prowadzić kolejne kontrole, by eliminować z rynku osoby nie przestrzegające przepisów.