Uprawiał konopie indyjskie głęboko w środku lasu. 33-latek wpadł na gorącym uczynku, bo w chwili zatrzymania właśnie podlewał swoją plantację. Uprawa znajdowała się na terenie gminy Zawadzkie.
- mówiła mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy strzeleckiej policji.
Mężczyzna przyznał się do zarzutów. Grozi mu do 3 lat więzienia.