Kto stał za tym oszustwem? 56-latek, który w tamtym czasie odsiadywał wyrok w więzieniu. To on wypłacił z konta przelane od seniorki 40 tys. zł. Kilka dni temu wpadł także jego wspólnik. W Opolu zatrzymany został 42-latek, który w całej historii udawał policjanta.
Sprawa sięga października ubiegłego roku. 61-latka odebrała telefon od oszusta, który przedstawił się jako funkcjonariusz policji i przekonał ją, by przelała oszczędności na podane przez niego konto. Powodem miał być rzekomy atak hakerski na stronę banku. Kobieta w taki sposób przelała ponad 100 tys. zł, po czym podała dane do logowania. Ostatecznie kryminalnym udało się zablokować jeden z przelewów i dostęp do konta, ale mimo to oszuści zdobyli wspomniane 40 tys. zł. Teraz obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty w tej sprawie. Jak przekazują śledczy, jest ona rozwojowa i niewykluczone, że może dojść do kolejnych zatrzymań.