Był skrajnie wychłodzony i z powodu urazu nogi nie był w stanie samodzielnie wydostać się z wody. Kluczborscy policjanci w weekend uratowali 59-latka, który, jak wynikało ze zgłoszenia świadka, topił się w kanale rzecznym.

- Funkcjonariusze niezwłocznie podjęli akcję ratunkową. Ze względu na strome i śliskie zejście do rzeki, czterech policjantów, działając w pełnej synchronizacji, utworzyło łańcuch asekuracyjny, który pozwolił im bezpiecznie wydobyć mężczyznę z wody - relacjonuje asp. sztab. Dawid Gierczyk z kluczborskiej policji. 


Funkcjonariusze ustalili, że 59-latek był trzeźwy. Oddalił się w ustronne miejsce, blisko kanału rzecznego, aby załatwić potrzebę fizjologiczną, ale w wyniku osunięcia się ziemi stracił równowagę i wpadł do rzeki. 


Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i unieruchomili uszkodzoną kończynę. Rozpoczęli również działania mające na celu ogrzanie ciała poszkodowanego do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.