Mężczyzna, który spowodował wypadek w miejscowości Żelazna w powiecie opolskim jest już w rękach policji. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia.

Do wypadku doszło w czwartkowe (02.03) przedpołudnie w przy ulicy Opolskiej w miejscowości Żelazna. Kierujący busem nie zapanował nad pojazdem i uderzył w drzewo. O szczegółach mówi asp. Agnieszka Nierychła z opolskiej policji. 

 - Z zawiadomienia świadka wynikało, że kierujący busem na łuku drogi miał z tej drogi wypaść i uderzyć w przydrożne drzewo. Po całym zdarzeniu miał wyjąć z samochodu kilkuletnie dziecko i oddalić się w rejon pobliskich posesji. Na miejsce pojechali policjanci, oni oczywiście to zgłoszenie potwierdzili i nie było tam kierującego, dlatego udali się za nim w penetrację. Napotkali go na jednej z posesji. 

Kierujący autem 36-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Dziecko, z którym jechał trafiło na badania do szpitala. Mężczyźnie usłyszy zarzuty jazdy po alkoholu i narażenia życia dziecka.