Krapkowice atakują smog z powietrza. Kontrole były przeprowadzana bezpośrednio z poziomu komina dzięki najnowszej technologii. Dymy na kilkunastu gminnych ulicach były celem drona wyposażonego w specjalne czujniki.
Kontrole prowadzili strażnicy miejscy razem ze specjalistami. Najpierw dron podlatuje do komina i pobiera próbkę dymu, która jest natychmiast analizowana. Sprawdzenie paleniska nastąpiło dopiero w przypadku wykrycia zabronionych substancji. Podczas ostatniej akcji wystawiono dwa mandaty karne. Jeden za spalanie drewna o zbyt dużej wilgotności. Z kolei w drugim domu, palono malowanym drewnem. Tego typu analiza z wykorzystaniem bezzałogowca, nie była odosobnionym przypadkiem w tym sezonie grzewczym.