Zabrał towar ze sklepowych półek, wyczekał na dogodną okazję i uciekł, nie płacąc. Złodziej jednak został chwilę później zatrzymany przez świadka kradzieży, którym była policjantka po służbie.

Do kradzieży doszło w jednym z supermarketów w Strzelcach Opolskich. Zachowanie mężczyzny wzbudzało podejrzenia policjantki robiącej zakupy. Złodziej tylko czekał na dogodną okazję i gdy jeden z klientów otworzył bramkę, wybiegł ze sklepu z namiotem i dwoma kompletami pościeli. Funkcjonariuszka zatrzymała go po krótkim pościgu na terenie przydomowego ogródka nieopodal marketu. Towar o wartości 365 zł wrócił na sklepową półkę, a do sądu skierowano wniosek o ukaranie złodzieja.