Pierwsze informacje mówiły o tym, że nastąpiła eksplozja nagromadzonego gazu, ale teraz nie jest to już takie pewne.

Na skrzyżowaniu ulic Dambonia i Domańskiego w Opolu powstała ogromna dziura w ziemi. Do zdarzenia doszło w piątkowy (01.03) wieczór. Miejsce zostało odgrodzone i stało się elementem dochodzenia śledczych. Mają oni wyjaśnić, co było przyczyną wybuchu.

- Do tej sprawy policjanci na miejscu zabezpieczyli ślady i dowody, ustalają możliwych świadków, zabezpieczają także monitoring - przekazuje młodszy aspirant Przemysław Kędzior z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.

Śledczy badają, czy cokolwiek innego niż gaz mogło wywołać eksplozję. To w związku z informacją spółki gazowniczej, która wskazała, że modernizowany w tej części miasta gazociąg nie był napełniony.