Policja wyjaśniać będzie przyczyny poniedziałkowego (04.03) wybuchu w domu jednorodzinnym na ul. Cichej w Zakrzowie.

Po godz. 17.00 we wsi rozległ się huk, runęła jedna ze ścian budynku, inne zostały poważnie uszkodzone. W środku znajdowała się jedna osoba, sąsiedzi i strażacy OSP pomogli się jej wydostać.

- Widoczne były uszkodzone elementy konstrukcyjne budynku. Wewnątrz znajdowała się jedna osoba, właściciel budynku. W czasie tego zdarzenia nie było oznak pożaru. Nasze działania polegały na sprawdzeniu i przeszukaniu obiektu oraz sprawdzeniu terenu wokół posesji - relacjonuje kapitan Piotr Krok, oficer prasowy kędzierzyńsko-kozielskiej straży pożarnej.

Budynek grozi zawaleniem. Nadzór budowlany ocenił, że dom nie nadaje się do ponownego zamieszkania. Niewykluczone, że trafi do rozbiórki.