51-latek wydmuchał 3 promile alkoholu. A zatrzymany został dzięki wzorowej reakcji świadka. Mężczyzna zauważył osobówkę, której kierowca miał problemy z utrzymaniem toru jazdy. Świadek powiadomił służby i uniemożliwił dalszą jazdę nietrzeźwemu.
- Na miejscu okazało się, że za kierownicą osobówki znajdował się mieszkaniec naszego powiatu. Badanie stanu trzeźwości przeprowadzone przez funkcjonariuszy wykazało, że kierujący samochodem maki opel, miał w wydychanym powietrzy 3 promile alkoholu. Pojazd, którym się poruszał został odholowany na parking strzeżony – mówi st. sierż. Janina Rudkowska, z nyskiej policji.
Teraz kierowca odpowie przed sądem za swoje zachowanie.