Kierujący peugeotem wjechał w zaparkowany samochód i odjechał z miejsca zdarzenia. Według zgłaszającego to zajście, mężczyzna mógł być pijany. Do tego zdarzenia doszło w Prudniku, w sobotę (9.07) tuż po godzinie 16:00. Jak się okazało 45-latek, był kompletnie pijany.
- Dzięki szybkiej informacji przekazanej przez świadka, kierujący tym pojazdem, już chwile później był w rękach policjantów. Okazał się nim 45-letni mieszkaniec powiatu prudnickiego. Funkcjonariusze sprawdzili stan jego trzeźwości. Urządzenie pokazało, że w organizmie miał blisko 4 promile alkoholu – mówi st. asp. Andrzej Spyrka, oficer prasowy prudnickiej policji.
Mężczyźnie grozi teraz do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i minimum 5 tys. zł grzywny.