Sala koncertowa zostanie przyciemniona, a cały występ zaplanowano przy minimalistycznym nagłośnieniu. Jak przyznaje sam artysta, wszystko po to, aby słuchaczom chwilę wytchnienia, oderwania od rzeczywistości i otulenia dźwiękiem.
- Obcinamy, drodzy państwo, wszystkie zmysły i zostaje nam tylko zmysł słuchu. To jest naprawdę prawdziwa ciemnia. Będzie też ciszej dlatego, że wtedy słyszymy też dużo więcej, wyobrażamy sobie dużo więcej. Zbyt głośną muzyką moglibyśmy ten cały efekt zniszczyć. Specjalnie na potrzeby tego koncertu przestrajam instrumenty do częstotliwości 432Hz. To jest częstotliwość, która jest oficjalnie uznana za częstotliwość relaksacyjną - mówi Patrycjusz Gruszecki.
"Koncert w ciemni" odbędzie się 16 marca o godzinie 18:00 w Strzeleckim Ośrodku Kultury. Bilety dostępne są w kasie placówki i na stronach organizatora.