W samochodzie miał prawie 2 kg narkotyków i ponad 1,5 tys. tabletek ecstasy. 30-latek wpadł w ręce policji po pościgu, który rozpoczął się od wymuszenia przez niego pierwszeństwa na radiowozie. Podczas ucieczki mężczyzna łamał przepisy, zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu, wyprzedzał na przejściu dla pieszych i jechał wzdłuż chodnika. Zatrzymał się w chwili gdy nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i zderzył z innym samochodem.
- Jak się okazało powodów do ucieczki 30-latek miał wiele. Mężczyzna między innymi złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a śledczy przeszukali samochód i w bagażniku znaleźli ponad 1100 gramów marihuany, blisko 750 gramów mefedronu i 1600 tabletek ecstasy – wymienia st. asp. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy brzeskiej policji.
Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.