Do zdarzenia doszło po godz. 13.00 na strzeżonym przejeździe. Policja wyjaśniać będzie, dlaczego samochód znalazł się za rogatkami w momencie przejazdu pociągu. - Strażacy zastali na przejeździe kolejowym samochód osobowy, w którym znajdowały się dwie osoby. Poszkodowanym nic poważnego się nie stało, uskarżały się one na bóle w kręgosłupie - relacjonuje starszy kapitan Jacek Nowakowski z Komendy Powiatowej PSP w Brzegu. Sam wypadek spowodował także poważne utrudnienia na trasie Opole - Wrocław. Do godz. 17.00 nie kursowały tędy żadne pociągi.
- Będziemy dokonywali oględzin naszego "Impulsa". To nowy pojazd. Niestety, jedna nieodpowiedzialna decyzja powoduje wiele problemów wokół – mówi członek zarządu województwa opolskiego, któremu podlegają pociągi regionalne Szymon Ogłaza.
Poszkodowane zostały dwie osoby z auta osobowego oraz trzech pasażerów pociągu.