Pilnego transportu do szpitala wymagał kierowca samochodu osobowego, który zderzył się z ciężarówką.
Do zdarzenia doszło po godz. 6.30 na trasie wojewódzkiej 409 koło Gogolina. Według pierwszych informacji, które przekazuje policja, do zderzenia doszło w momencie, gdy samochód osobowy próbował włączyć się do ruchu. - Ze wstępnych ustaleń policjantów z krapkowickiej drogówki wynika, że 72-letni kierowa fiata pandy po krótkim postoju na zatoczce autobusowej, prawdopodobnie spowodowanym wysadzeniem pasażera do stojącego autobusu podjął manewr zawracania. W wyniku zderzenia z tirem samochód osobowy wpadł do rowu - przekazuje mł. asp. Jarosław Waligóra z krapkowickiej komendy policji.
Na czas akcji ratunkowej droga została zamknięta.