Wkłady własne to wciąż bolączka samorządów i to temat do dalszej dyskusji. Podkreślił to w rozmowie z naszą reporterką wicestarosta strzelecki Waldemar Gaida.

Przy staraniach o środki zewnętrzne gmin i powiaty muszą ostrożnie szacować, czy przy danej inwestycji wkład własny nie nadszarpnie zbyt mocno samorządowego budżetu. 

 - Jeżeli nie zmieni się strukturalnie dochód takich jednostek samorządu terytorialnego jak powiat, to rzeczywiście będziemy mieli problem sięgnięcia po te pieniądze. Wszędzie trzeba mieć ten wkład własny, minimum 15%, a często większy. Oczywiście jest system pożyczkowy, ale to znowu zadłużenie danego samorządu i nie każdy może sobie na to na dzisiaj pozwolić - przyznaje wicestarosta strzelecki Waldemar Gaida.

Samorządowcy podkreślają, że to jeden z najważniejszych tematów związanych z finansowaniem do dyskusji na kolejne miesiące.