Gmina Murów znalazła sposób na oszczędzanie energii. I to dużo wcześniej. Pod koniec ubiegłego roku stare sodowe lampy zastąpiono tam nowymi, ledowymi. W sumie wymieniono blisko 700 opraw ulicznych. Korzyści inwestycji dostrzegają władze samorządu.

- Jest dużo jaśniej, dużo więcej terenów oświetlonych, a z drugiej strony zeszliśmy z dość sporego poziomu zużycia energii na dużo mniejszy. To jest oszczędność w granicach 70%. W godzinach nocnych lampy nie są wyłączane, czego nie chce robić, a te lampy schodzą po godz. 23.00 z poziomu 100 proc. do 40 proc. świecenia energii, co daje nam jeszcze kolejną oszczędność - mówi wójt, Michał Golenia.

W samej gminie oprócz wzrostu cen energii dużo mówi się o opale. 

- W tym momencie przynajmniej u nas na tę porę jesienną jest dość chłodno w samym urzędzie. Nawet szkoły, czy przedszkola trochę przykręcają kurki, żeby nie zużywać tyle opału. Dzieci dostały informację, w co niektórych placówkach, żeby ubierać, żeby mieć jakieś cieplejsze swetry - dodaje Michał Golenia. 

Dodajmy, że w walce ze skutkami inflacji mają pomóc gminom rządowe środki. Te otrzymają prawdopodobnie blisko 3 mln zł.